10 najczęściej popełnianych błędów

przy zakładaniu i prowadzeniu fanpage'a firmowego

Dowiedz się czego unikać

Home

10 najczęściej popełnianych błędów przy prowadzeniu fanpage’a firmowego

fanpage firmowy

10 najczęściej popełnianych błędów na Facebooku

Jak mówi starożytne chińskie przysłowie: jeśli nie ma Cię na Facebooku, to znaczy, że nie istniejesz :). Profil na tym medium społecznościowym zakłada niemal każda firma i nie ma w tym nic dziwnego, wszak pośród milionów użytkowników na całym świecie niemal każdy znajdzie swoją grupę docelową. Dlatego przygotowaliśmy artykuł, z którego dowiesz się, jakich błędów nie popełniać podczas:

  • zakładania fanpage’a;
  • prowadzenia profilu i tworzeniu postów;
  • promocji płatnej.

Jakich błędów nie popełniać przy tworzeniu fanpejdża

Z niektórymi przeszkodami możesz spotkać się już na etapie tworzenia profilu firmowego. Sprawdź, czego unikać.

Brak identyfikacji wizualnej

Użytkownik po wpisaniu nazwy Twojej firmy w wyszukiwarce Facebooka powinien bez żadnych przeszkód odnaleźć Twój profil. W przeciwnym razie po prostu na niego nie wejdzie, nie polubi go, nie zacznie wchodzić w interakcje. Problem ten może powstać, jeżeli nazwa profilu jest już zajęta (np. przez jakąś firmę zagraniczną) lub gdy nie ustawisz zdjęcia profilowego z Twoim logiem i zdjęcia w tle w stylistyce podobnej do tej na Twojej stronie www. Nie popełniaj tego błędu i zadbaj o to, by po wejściu na Twój profil, od razu było oczywiste, że należy on właśnie do tej konkretnej firmy.

Niewypełnione informacje o firmie

Jest to zaniedbanie, którego konsekwencje mogą być podobne do tych z poprzedniego punktu (brak pewności, co do firmy będącej właścicielem profilu) oraz niedoinformowanie użytkowników. W takim miejscu użytkownik przede wszystkim spodziewa się zobaczyć adres np. restauracji czy sklepu stacjonarnego oraz adres www. Nie dodając tych informacji, po prostu możesz stracić klientów.

Brak zawężenia grupy docelowej

Jeżeli prowadzisz firmę lokalną lub z grupą docelową o określonym wieku czy płci, możesz od razu wpisać te preferencje, tworząc profil. Jeżeli tego nie zrobisz, to może okazać się, że propozycje polubienia fanpejdża otrzymają osoby, które są spoza interesującego Cię obszaru lub dla których Twój produkt czy usługi nie mają zastosowania.

Jakich błędów nie popełniać prowadząc fanpejdż

Prowadzenie fanpejdża (a tym bardziej kilku) wcale nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Facebook z jednej strony daje nam mnóstwo możliwości, np. jeśli chodzi o wybór rodzaju postu, lecz wymaga większa liczba funkcji powoduje też konieczność ciągłego kształcenia. Oto najczęściej popełniane błędy:

Brak harmonogramu postów

Każdy Social Media Ninja Ci powie, że bez przygotowanej strategii czy harmonogramu postów daleko nie zajedziesz. Prowadzenie profilu po omacku, wrzucanie czegoś raz za czas na chybił-trafił nie przyniesie Ci żadnych pozytywnych efektów poza jednym, że jak ktoś wejdzie na Twój profil, to zobaczy, że nie jest on wymarły. Ale przecież nie po to zakłada się fanpejdż, prawda?

Z harmonogramem zaplanowanym na najbliższe dni czy tygodnie będziesz móc wcześniej przygotować odpowiednie grafiki, napisać copy i nawet zaplanować posty, by opublikowane zostały automatycznie w danym dniu i o określonej godzinie. Pozbędziesz się też bólu głowy pod tytułem “dawno nic nie wrzucałem, więc przydałoby się coś napisać”.

P.S. Real Time Marketing jest ekstra, ale stosowne okazje i genialne pomysły nie trafiają się codziennie. Dlatego lepiej być przygotowanym.

Złe godziny postów

Na etapie rozkręcania profilu eksperymentuj, wrzucając posty o różnych porach dnia. Zaplanuj je także na weekend. Po pewnym czasie w Statystykach dostępnych na Twoim profilu zobaczysz informacje, o jakich porach Twoi odbiorcy są najczęściej w Internecie.

Wrzucanie postów zawsze o tej samej porze lub nie patrzenie w statystyki może sprawić, że stracisz zaangażowanie fanów, a także dotrzesz ze swoją super promocją  do osób, które w danym momencie są w pracy i nie mogą poświęcić czasu na zapoznanie się z nią..

Fani nie otrzymują od Ciebie odpowiedzi

Jeżeli stworzysz bardzo ciekawy i angażujący post, pod którym pojawi się mnóstwo reakcji i komentarzy, a Ty pozostawisz je bez odpowiedzi przez dłuższy czas (np. przez parę godzin), to cały Twój wysiłek poświęcony na kreację pójdzie na marne. Jeżeli pytasz o coś w treści publikacji lub zachęcasz do dyskusji, musisz być gotów na udzielanie odpowiedzi. Najlepiej, jeśli na bieżąco będziesz śledzić, co piszą fani, bo to umożliwi Ci utrzymanie dłuższego zaangażowania i prowadzenie prawdziwego dialogu z użytkownikami. Brak takiego działania przekłada się również na późniejszą widoczność postów.

Niewykorzystywane formaty

Oprócz standardowych postów Facebook oferuje formaty wideo, transmisje na żywo, relacje czy karuzele. Nie korzystając z nich, wiele tracisz, ponieważ te posty pozwalają na lepsze zasięgi, angażują użytkownika do przeglądania, a także urozmaicają Twoją komunikację i sprawiają, że profil staje się atrakcyjniejszy.

Konkursy i loterie niezgodne z regulaminem

Jeżeli chcesz przeprowadzić na swoim profilu konkurs lub loterię, to lepiej zacznij od przeczytania regulaminu. Niezastosowanie się do niego może mieć przykre konsekwencje – od zablokowania profilu po skutki prawne. Jeżeli dalej uważasz, że nie warto czytać regulaminu, bo przecież stworzenie konkursu jest takie proste, podajemy punkt, o którym tak często się zapomina: warunkiem udziału w konkursie nie może być polubienie strony lub udostępnienie czy skomentowanie wpisu. Zanim więc uruchomisz konkurs, sprawdź, czego jeszcze nie wiesz na temat przepisów.

Jakich błędów nie popełniać podczas promocji płatnej na Facebooku

Ta część dotyczy firm, które decydują się przeznaczyć budżet na promocję płatną na Facebooku i prowadzą ją własnym sumptem. Błędów, jakie można tu popełnić, jest bez liku, więc przedstawię najpowszechniejsze.

Nie korzystanie z pixela śledzącego

Usługa Facebook Ads umożliwia umieszczenie na Twojej stronie tzw. pixela śledzącego, czyli kodu, dzięki któremu będzie możliwe śledzenie zachowania użytkowników Facebooka po przejściu do Twojej witryny. To da Ci nie tylko informacje, które reklamy i które komunikaty przyniosły najwyższą konwersję, ale umożliwia też uzyskanie danych, jacy użytkownicy są nimi zainteresowani. A to z kolei pozwala na stworzenie grupy docelowej o podobnym profilu i adresowanie kolejnych Adsów właśnie do niej.

Jeżeli więc masz możliwość pozyskania tylu cennych danych, a nie korzystasz z tego, wiedz, że tracisz pieniądze, po które wystarczy wyciągnąć rękę.

Zbyt szeroka grupa odbiorców

Skoro już masz dane o swoich klientach/użytkownikach, nie zapomnij z tego skorzystać. Wiele osób wciąż ma takie podejście, że im więcej osób zapozna się z komunikatem, tym lepiej. W praktyce chodzi jednak o to, by trafić z nim do użytkowników będących faktycznie grupą docelową. Masz możliwość targetowania reklam już nie tylko po płci, wieku czy lokalizacji, ale też po bardzo wielu zainteresowaniach, wykształceniu, zajmowanym stanowisku w pracy czy choćby po statusie związku lub wydarzeniach z życia.

Grupę docelową możesz też zawężać poprzez wykluczanie osób, które mogą być zainteresowane Twoim produktem (np. pod względem badawczym, a nie komercyjnym), ale nie są grupą docelową. Jeżeli tego nie zrobisz, zapłacisz za reklamę, która na pewno nie przyniesie zysku.

Problemy z ustawieniem reklamy na bazę mailową

Na koniec w ramach bonusu opowiemy Ci, jak można w łatwy sposób “położyć” w teorii dobrze zaplanowaną kampanię. Pewien marketer pracujący w dużej firmie działającej w segmencie B2B zaplanował ciekawą akcję promocyjną. Chciał swoich klientów zachęcić do dokupienia nowej usługi, za którą płaci się dodatkowo. W tym celu postawił landing page i wysłał kampanię mailową do bazy swoich klientów. Wiedział jednak, że jeden kontakt ze stroną może nie być wystarczający. Zaplanował więc, że wgra bazę z adresami klientów do managera reklam na Facebooku i ustawi dla tych adresów reklamę (gdyż Facebook daje taką możliwość). Cóż, okazało się, że praktycznie każdy adres z bazy to email firmowy. Zapewne wiesz, że na takie maile nikt nie zakłada prywatnych kont na Facebooku. Tym sposobem reklama, która miała iść do ponad tysiąca osób, nie dotarła do nikogo. Efekty całej kampanii również nie spełniły oczekiwań.

Oczywiście marketing na Facebooku to cała lista wyzwań, jakim musisz sprostać. Mamy nadzieję, że ten artykuł pomoże Ci uniknąć często popełnianych błędów, przez co szybciej staniesz się mistrzem w prowadzeniu firmowego profilu. Powodzenia!

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.